piątek, 18 maja 2012

Postępy w treningu

Dzisiaj jest trzeci dzień treningu. Ćwiczyć będę dopiero wieczorem, jednak robiłem pomiary rano.
W pasie jest ruch  z 98 ->94cm, waga 113,7 -> 112,3. Co ciekawe w klatce piersiowej spadek ze 123 ->120. Szyja i biceps bez zmian.

Efekt ćwiczeń zdecydowanie jest bo czuje to w swoim ciele. Ćwiczenia zajmują pewnie z 45 minut tygodniowo. Ciekawi mnie efekt po miesiącu.
Będę was informować :)

czwartek, 17 maja 2012

Co jest najważniejsze przy odchudzaniu

Co jest najważniejsze dla mnie przy odchudzaniu i dbaniu o sylwetkę.

1. Regularne pomiary

Mierząc obwody w pasie, wagę itp. cały czas wiesz doskonale co się dzieje z Twoim organizmem. Jednocześnie, jeżeli zaczynasz od tego dzień to pamiętasz o tym, że Twoje czyny mają na Ciebie, Twoją wagę itp. Częste pomiary to podstawa.

2. Dużo białka


Zawsze staraj się jeść sporo białka. Białko jest budulcem mięśni. Jest potrzebne organizmowi nie tylko po to by mięśnie zbudować, ale również by je regenerować. Białko rządzi :).


3. Jeść dużo zielonego


Można założyć, że większość zielonych warzyw jest niskokaloryczna, zdrowa i smaczna.


4. Regularny wysiłek fizyczny


Nawet jeżeli tylko 1 raz  w tygodniu, jest bardzo potrzebny. Dobrze działa również trenowanie minimalistyczne po 10-15 minut na trening. Mi moje obecne treningi zajmują około 10-15 minut właśnie, a czuję że dają efekt.

5. Zwiększ swoją aktywność


Zmień swoje rozrywki siedzące na bardziej aktywne. Zacznij chodzić do sklepu zamiast jeździć samochodem. Więcej się ruszaj, np samodzielnie myj samochód zamiast korzystać z myjni itp

środa, 16 maja 2012

Motywacja do ćwiczeń

Dzisiaj miałem dosyć aktywny dzień, robiłem zakupy na zapas. Tzn, co jakiś czas robię większe zakupy produktów z długim terminem ważności i kupuje ich więcej czy to w makro czy w hurtowni w celach oszczędnościowych.
I dzisiaj się namęczyłem dźwiganiem tych zakupów z samochodu do domu.

Jednak trening jest trening i musiał się odbyć mimo wszystko.

75 wymachów kettlebellem 24kg jest dla mnie normalnie męczące i jeszcze nie potrafię w jednym rzucie tego zrobić.
Dzisiaj czułem się bardzo zmęczony, jednak chciałem ćwiczyć, bo nie chcę przerywać treningu.

Było ciężko, jednak na czas treningu włączam sobie ten motywujący film.
Musiałem rozłożyć to na 3 części pierwsza 45 razy i przerwa na brzuch 20 razy przerwa na oddychanie, ledwo co zrobiłem te 20 a jeszcze 10... no i ostatnie dziesięć. Było ciężko, że nie wiem co.

Ale dałem radę, a byłem już blisko porzucenia treningu...


Polecam puszczanie tego filmu o którym wspomniałem, lub jakiegoś innego, niech ktoś z filmu krzyczy: nie poddawaj się, dasz radę itp. to działa....

wtorek, 15 maja 2012

Pomiary startowe

Jak wiesz wczoraj zacząłem nowy trening w połączeniu z delikatną suplementacją.

Czuję trochę, że organizm popracował sobie przy wczorajszym treningu, ale bez bólu i zakwasów.

Moje pomiary:


Biceps    Brzuch     Waga      Szyja     Klatka
38 98 113,7 46 123


Na razie odstawiam dietę Slow Carb, po 4 miesiącach coraz trudniej było mi na tej diecie wytrzymywać, już dość miałem składników tej diety. Jednak ciągle będę korzystał z jej zaleceń, jadł dużo białka i ograniczać będę białe węglowodany.

Efekt diety slow carb niewątpliwie jest, przede wszystkim wyrobiłem sobie przy niej potrzebę zwracania uwagi na to co jem. A dodatkowo cóż 15cm w pasie też ma swoje znaczenie.

Droga dopiero przede mną, mam zamiar cieszyć się nie tylko z celu podróży, ale i z samej przebywanej drogi :)